Przyszły tydzień zapowiada się stresująco, przynajmniej dla niektórych gimnazjalistów. Od wtorku do czwartku III klasy gimnazjum będą pisały egzaminy. Wcale im nie zazdroszczę :P. Cóż innych klas gimnazjalnych dyrekcja planuje się pozbyć więc 3 dni wolnego dla I i II gimnazjum. Jak dla mnie jest to troszkę bez sensu no, bo tak:
- w poniedziałek idziemy do szkoły
- we wtorek, środę i czwartek, nie
- w piątek, tak
Potem jest weekend i znowu:
- w poniedziałek idziemy
- we wtorek, nie (1 maj)
- w środę, tak (powinno być wolne!)
- w czwartek (3 maj) i piątek, nie
I znowu weekend, i co? Będę przez 3 dni chodziła późno spać, przyzwyczaję się, a potem każą mi wstać o 6:00 do szkoły... Chyba nie tylko ja mam z tym problem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz